INTERIA.PL - Portal internetowy

Ściąga

    INTERIA.PL   > Nauka i zabawa   Matura 2015     ściąga     matura     studia  
  
Szukaj

Bryk to Cię wciąga Twoja ściąga   pisz do nas
#bl
#bl
#bl
#bl
#bl
Ankieta
Ściąganie...
Jest nieuczciwe, ale czasem tak robię
To najlepszy sposób na uczenie się
A kto nigdy nie ściągał?
Wymaga sprytu i odwagi
Nie wiem, nie ściągam
głosuj >>
 ENCYKLOPEDIA
 KATALOG
   - polski
   - zagraniczny
 MELOMAN
Anielka szuka Karuska

O Bolesławie Prusie przeczytaj w Encyklopedii Internautica


Pewnego upalnego dnia Anielka wybiegła z domu wołając Karuska, on nie przybiegał. Mocno zdziwiona zaczęła biegać po całym ogrodzie i przetrząsać najodleglejsze jego zakątki. Lecz na próżno. Strasznie zdenerwowana i zrozpaczona pobiegła do domu . Powiedziała tacie, że Karusek uciekł. Tata wysłuchawszy jej, zaczął ją pocieszać, że piesek poszedł tylko na spacer i najdłużej za kilka godzin wróci. Lecz sam w głębi duszy nie był tego pewny. Mijały godziny, a psa ani śladu. Przyszedł czas na spoczynek. Dla Anielki był to czas rozpaczy i czarnych wizji: co się mogło stać pieskowi. Przy śniadaniu wszyscy byli jacyś nie swoi, Anielka miała twarz spuchniętą od płaczu, a tato był zdenerwowany i niespokojny.


W tym samym czasie w odległym o dziesiątki kilometrów lesie leżał zdychający, konający z głodu i pragnienia - pogryziony przez wilki, przyczyna płaczu - Karusek Biedak obraził się za coś na Anielkę i postanowił wyjść sobie na spacer. Ponieważ był to bardzo inteligentny pies wskoczył na furtkę tak, że ją otworzył. Pomyślał sobie, że tylko przejdzie się kawałek. Lecz nagle zobaczył pięknego różnokolorowego motyla. Zaczął go gonić, biegł dalej, coraz dalej. Nie zauważył , ze przebiegł już kilkanaście kilometrów , leciał dalej , a z pyska kapała mu piana . Okoliczni wieśniacy którzy pracowali w polu bali się go i uciekali . Myśleli , że jest wściekły . No i na takiego wyglądał . Robiło się późno aż tu nagle motyl wleciał do jakiegoś lasu . Drzewa robiły się coraz gęstsze . Zapadła noc . Karusek zobaczył dwa iskrzące się ślepia . To były wilki . natychmiast rzuciły się na niego ...
Tymczasem w domu tato zarządził, aby o świcie służba wyruszyła do okolicznych wiosek i pytała o psa . On i Anielka zostali w domu . To był dzień oczekiwania i napięcia . Pod koniec dnia wszyscy przyjechali z pustymi rękoma . Anielka histerycznie szlochała . Tato już wiedział , że nic nie mogą zrobić , pozostaje im tylko nadzieja. Anielka nie chciała się poddać . Nagle coś sobie przypomniała -to była ostatnia możliwość . To były opowieści o wielu zaginionych psach, które gubiły się w odległym o kilkadziesiąt kilometrów lesie .Lecz niestety większość tych psów znajdowano martwych. Powiedziała o tym tacie. Tato choć zdawał sobie sprawę, że to na nic , musiał tam poszukać . Wiedział , że gdyby tego nie zrobił Anielka nigdy by mu nie wybaczyła . Padło zarządzenie , aby natychmiast przygotować wozy i po chwili wyruszyli . Jechali kilka godzin . Gdy dojechali zaczynał zapadać zmierzch . Anielka wołała Karuska . Zobaczyli ślady krwi i kawałki sierści. Tu stoczyła się okropna walka. Usłyszeli ciche skomlenie. To był Karusek. Cierpiał. Był okropnie pogryziony. Od kilku dni nie miał nic w pysku . Zobaczył Anielkę . Zawył żałośnie i ochryple. Serce zabiło mu szybciej . Anielka szepnęła - znalazłam cię piesku choć zabierzemy cię do domu , wszystko będzie dobrze...

Lecz on już odszedł do krainy szczęścia , do krainy w której nikt nie cierpi .

Pracę nadesłała: Natalia Markowska IVc


LOGA SMS

czy wiesz ?...
Co nowego w bazie ściąg?
Skróter
 •Tematy maturalne
 •Czekamy na Wasze wypracownia
 •Francuskie pytania
 •Gajusz Juliusz Cezar
 •Znaczenie powstania listopadowego
 •Dobre rady
 •Najlepsze sposoby!
 •Sienkiewicz i Żeromski
 •Nowotwory
 •Kryzys w Europie XIV wieku