INTERIA.PL - Portal internetowy

Ściąga

    INTERIA.PL   > Nauka i zabawa   Matura 2015     ściąga     matura     studia  
  
Szukaj

Bryk to Cię wciąga Twoja ściąga   pisz do nas
#bl
#bl
#bl
#bl
#bl
Ankieta
Ściąganie...
Jest nieuczciwe, ale czasem tak robię
To najlepszy sposób na uczenie się
A kto nigdy nie ściągał?
Wymaga sprytu i odwagi
Nie wiem, nie ściągam
głosuj >>
 ENCYKLOPEDIA
 KATALOG
   - polski
   - zagraniczny
 MELOMAN
Adam Mickiewicz czytany przez współczesnych czytelników - moje refleksje.

Jest wiek XXI. Rozwijają się nowe technologie, wzrasta rola środków masowego przekazu, zwłaszcza telewizji. Młodzież nie ma ochoty "ślęczeć" nad książkami, czytając dzieła wybitnych pisarzy. Młodzi ludzie wolą obejrzeć ich ekranizację. Może to jest i lepsze, jednak ja uważam inaczej. Nic nie zastąpi nam naszej wyobraźni. Czytając książkę, sami wyobraża- my sobie bohaterów, świat, w którym żyją, sytuacje, które im się przydarzają. Natomiast film pokazuje nam bohaterów, których wygląd i zachowanie jest z góry narzucane przez reżysera, nie ma tu pola do wyobraźni. Lubię oglądać filmy, ale uważam, że jeżeli chcę dobrze poznać lekturę, to powinnam ją przeczytać i ewentualnie później obejrzeć.


Spośród wielu znanych pisarzy-poetów to właśnie Adam Mickiewicz przypadł mi najbar-
dziej do serca. Jego dzieła mają w sobie coś takiego, co porywa, mają jakiś sens. On nie pisał dla siebie, on pisał dla ludzi takich jak ja, moje koleżanki lub koledzy z klasy. Ja, jako osoba uwielbiająca czytać, jestem miłośniczką wielu dzieł Mickiewicza, a zwłaszcza "Pana Tadeusza". Poeta wyraził w tym tekście całą swą miłość do ojczyzny i uczucie tęsknoty za nią, gdyż będąc emigrantem mógł już jej więcej nie ujrzeć. On po prostu kochał Litwę, tam się urodził, tu spędził najlepsze lata swojego życia i wszystkie uczucia jakie do niej żywił przelał z wielkim kunsztem na papier. Ukazał nam on historię ludzi żyjących w początkach XIX w.,
wiele faktów i postaci historycznych zawartych w utworze jest zgodnych z prawdą.
Jednak, mimo iż tak wychwalam "Pana Tadeusza", to wiem, że nie wszyscy moi rówieśnicy
zgodzą się ze mną. Większość nie przepada za nim, wręcz go nie lubi, zwyczajnie "nie cierpią" czytać wierszy, a czytanie tekstu w takiej właśnie formie bywa czasami męczące. Jesteśmy z reguły przyzwyczajeni, my młodzież, do czytania krótkich tekstów, takich jak zwykłe czasopismo, a niestety większość dzieł Mickiewicza jest sporych rozmiarów np. "Dziady III".
Trochę czasu zajęło mi zrozumienie tego tekstu, gdyż po pierwsze był on pisany wierszem a po drugie nie podobało mi się to, że co chwilę musiałam zerkać w dół strony, aby sprawdzić zna- czenie jakiegoś wyrazu. Dopiero po przeczytaniu i omówieniu "Dziadów" na lekcji, zrozumia-
łam lepiej przesłanie autora. Chciał on ukazać podział Polaków w czasie zaborów na dwa obozy. Po jednej stronie byli ci, którzy walczyli za ojczyznę i byli prawdziwymi Polakami-patriotami, a po drugiej stronie byli ci, którzy nie ingerowali w sprawy polskie i byli kosmopo-
litami, gdyż posługiwali się obcym językiem francuskim. Podobna sytuacja była wśród Rosjan, dzielili się oni na zwolenników i przeciwników cara.
Czytając "Dziady III" byłam zszokowana rozmiarami krzywd jakie car i jego służalcy wyrzą-
dzili polskiej młodzieży. Przecież oni byli w moim wieku! Gdybym żyła w tamtych czasach, to czy też tak bym skończyła? Czy zmuszona opuścić mój kraj, uciekałabym przed śmiercią? Pierwszy raz dowiedziałam się, że tyle niewinnej krwi zostało przelanej!
Może to jest tylko moja reakcja, bo pytając się moich znajomych dowiedziałam się, że więk-
szość z nich nie przejęła się tym tak bardzo. Po prostu przeczytali to, co było zadane, czy nawet nie przeczytali, i dali sobie spokój. Czy ja za bardzo się tym przejmuję?
No, ale dosyć już o części III, bo część II "Dziadów" jest bardziej interesująca. Czytając ją poznałam dawne zwyczaje przywoływania duchów i bardzo mnie to zaciekawiło. Mówiąc szczerze, to właśnie "Dziady II" najbardziej przypadły mi do gustu. Język tekstu jest w miarę zrozumiały, bogactwo treści, tajemniczości, to jest coś, co lubię. Tak naprawdę granica między światem żywych, a umarłych jest bardzo cienka, tak cienka, że nawet nie zdamy sobie sprawy, kiedy umarli przyjdą nas odwiedzić.
Wśród innych tekstów Mickiewicza szczególnie podziwiam "Odę do młodości", ponieważ jest to utwór skierowany właściwie do mnie i do innych młodych ludzi, którzy mają wznosić się ponad przeciętność, pokonywać wszelkie przeszkody i buntować się przeciwko narzuco- nym regułom. Mickiewicz chce pokazać, że przyszłość należy do nas i powinniśmy podejmować właściwe decyzje.
Poeta jest swego rodzaju nauczycielem. Pokazuje nam jak powinniśmy się zachować, jak po-
winniśmy żyć, aby być szczęśliwymi. Mówi, że powinniśmy szanować drugiego człowieka, bez względu na to kim jest. Powinniśmy zawsze kierować się sercem i oceniać ludzi po ich wnętrzu ? "miej serce i patrzaj w serce". Dlatego uważam, że jego twórczość jest warta poznania i mimo iż niektóre dzieła ciężko się czytało, to jednak wiem, że warto, ponieważ można nauczyć się tego, jak być prawdziwym człowiekiem.
autor: Anna Ostrowska


LOGA SMS

czy wiesz ?...
Jakie są techniki ściągania?
Skróter
 •Tematy maturalne
 •Czekamy na Wasze wypracownia
 •Francuskie pytania
 •Gajusz Juliusz Cezar
 •Znaczenie powstania listopadowego
 •Dobre rady
 •Najlepsze sposoby!
 •Sienkiewicz i Żeromski
 •Nowotwory
 •Kryzys w Europie XIV wieku