INTERIA.PL - Portal internetowy

Ściąga

    INTERIA.PL   > Nauka i zabawa   Matura 2015     ściąga     matura     studia  
  
Szukaj

Bryk to Cię wciąga Twoja ściąga   pisz do nas
#bl
#bl
#bl
#bl
#bl
Ankieta
Ściąganie...
Jest nieuczciwe, ale czasem tak robię
To najlepszy sposób na uczenie się
A kto nigdy nie ściągał?
Wymaga sprytu i odwagi
Nie wiem, nie ściągam
głosuj >>
 ENCYKLOPEDIA
 KATALOG
   - polski
   - zagraniczny
 MELOMAN
Światopogląd Jana Kochanowskiego i M. Sępa Sarzyńskiego

"Rzecz Czarnoleska - przepływa, otacza nawiedzonego niepokoi dziwem. Słowo się z wolna w brzmieniu przeistacza, staje się tym prawdziewm..." Tak oto pisze o poezji Kochanowskiego Julian Tuwim. Czy na podstawie twórczości Kochanowskiego można poznać jego światopogląd? Z całą pewnością tak, bowiem stanowi ona obszerny zapis przeróżnych myśli i przeżyć, gdzie każdy znajdzie coś dla siebie... Jakąś receptę na życie, strzęp własnego doświadczenia, jakąś refleksję o świecie, który od renesansu wcale się tak bardzo nie zmienił. Kochanowski starał się realizować ideał "męża dobrego", który życie swoje układa na wzór dzieła sztuki, dając rozliczne dowody prawości, rozsądku i roztropności, umiaru i piękna i cnót obywatelskich. Niesamowitych przygód i mocnych wrażeń Kochanowski nigdy nie pragnął. We fraszce "Do gór i lasów", stanowiącej przetworzoną poetycko biografię, spisaną u kresu życia, poeta pisze: "... Gdziem potym nie był? Czegom nie skosztował?"


Student zgłębiający dzieła klasycznych filozofów, podróżnik zwiedzający osobliwości Europy, rycerz broniący honoru i ojczyzny, dworzanin wspierający najznakomitsze osobistości, duchowy, wreszcie szlachcic-ziemianin sławiący urodę wiejskiej arkadii - to funkcje, jakie przyszło mu w życiu pełnić. Zważywszy na ich liczbę i odmienność, wydaje się, że poetę można podobnie jak mitycznego Prometeusza, uznać za uosobienie zmienności i nieprzewidywalności. Światopogląd Kochanowskiego na podstawie "Fraszek" i "Pieśni" to opiewanie boskiej harmonii świata, stoicyzm, epikureizm, artyzm doskonały. Fraszki pisał przez całe życie, dlatego stanowią one zbiór ponad trzystu utworów. Ich skala stylistyczna jest niezwykle rozpięta i żart miesza się tu z refleksją, powadze towarzyszy rubaszny humor, liryzm graniczy z satyrą. Oddaje to renesansową tendencję do uchwycenia rzeczywistości w jej wszystkich możliwych perspektywach. Są to również utwory zróżnicowane tematycznie. Poeta pisze w nich o ułomnościach ludzkiego charakteru, mówi o miłości, przemijaniu, o bogu, o rodzinnym domu, o sobie samym... Wydobywa z ludzi i zdarzeń to, co wydaje mu się istotne, godne utrwalenia.
Moim zdaniem tworzy on swoją własną wizję świata i jednocześnie ukazuje nam swój światopogląd.
We fraszce "O żywocie ludzkim" poeta przedstawia świat jako teatr, w którym człowiek jest tylko aktorem wychodzącym na scenę jedynie na chwilę. Bóg jest reżyserem tego teatru świata, pociąga za "sznurki" ludzkiego losu, czyniąc z człowieka marionetkę.
Utwór "Na dom w Czarnolesie" to afirmacja świata, jego harmonii i piękna, które człowiek otrzymuje w darze od Boga. Jest to koncepcja-kreatora, wnoszącego w boski porządek także coś od siebie. We fraszce "Na nabożną" Kochanowski kpi z fałszywej pobożności. Jest to sugestywny portret przesadnie religijnej kobiety stojącej wciąż u konfesjonału.
Refleksyjno-filozoficzna fraszka "Do gór i lasów" to przetransponowana artystycznie autobiografia zawierająca migawkową rekonstrukcję najważniejszych wydarzeń z życia poety. Jej puenta zawiera horacjańską maksymę "carpe diem".
Uważam, że również w "Pieśniach" Kochanowski ukazał swój światopogląd. Okazał się admiratorem chwili teraźniejszej, a czas ludzki ziemski traktował jako odrębną autonomiczną wartość. Przeciwstawiał go wieczności domenie Boga oraz kolistemu czasowi natury.
W "Pieśniach" zawarł też zuchwałe przekonanie o nieśmiertelności duszy i sile ludzkiej sławy. W "Pieśni IX" manifestuje swoją postawę-stoicką wyrażającą się w zachowaniu dystansu, równowagi wewnętrznej, spokoju wobec poczynań nie stałej, zwodniczej Fortuny. Przekonuje nas o bezradności człowieka wobec własnego losu, którego reżyserem jest Bóg. Deklaruje również postawę epikurejską - "Chwalę szczęście stateczne..." - przejawiające się w dążeniu do szczęścia rozumianego jako poprzestaniu na małym zachowaniu umiaru.
"Pieśń XII" to pochwała największej wartości stoickiej, jaką jest cnota, rozumiana jako zespól szlachetnych przymiotów, takich jak: umiar, prawość, mądrość, patriotyzm. Największą cnotą zdaniem Kochanowskiego jest służba ojczyźnie - ona zapewnia zbawienie. W "Pieśni II" poeta przekonuje nas o porządku i harmonii świata, które są gwarantem ładu moralnego. I równowagi wewnętrznej i zapewniają człowiekowi czyste sumienie oraz prawość charakteru. W kolejnym utworze "Pieśni XIX" zwanej też pieśnią o dobrej sławie, poeta pochwala tę cnotę, bowiem może ona być przeciwwagą dla nietrwałości i kruchości ludzkiego istnienia. Stwierdza, że obowiązkiem człowieka jest zabieganie o sławę, bo w świecie poddanym przemijalności tylko ona po nas zostanie. Można ją zdobyć przede wszystkim na polu bitwy, a śmierć poniesiona w walce za ojczyznę i wiarę chrześcijańską jest zaszczytnym zwieńczeniem rycerskiego żywota, zapewniającym trwałą sławę. Właśnie sławę ma Kochanowskiemu zapewnić " Pieśń XXIV", w której manifestuje swój renesansowy indywidualizm i rozwija horacjańską maksymę "non omnis marior". Talent czyni go kimś absolutnie wyjątkowym, wynosi go ponad tłum, zapewnia sławę i nieśmiertelność. Poeta traktuje śmierć bez lęku, bo dzieła, jakie stworzył zapewnią mu wieczną obecność w pamięci potomnych.


LOGA SMS

czy wiesz ?...
Czym jest normalność?
Skróter
 •Tematy maturalne
 •Czekamy na Wasze wypracownia
 •Francuskie pytania
 •Gajusz Juliusz Cezar
 •Znaczenie powstania listopadowego
 •Dobre rady
 •Najlepsze sposoby!
 •Sienkiewicz i Żeromski
 •Nowotwory
 •Kryzys w Europie XIV wieku