INTERIA.PL - Portal internetowy

Ściąga

    INTERIA.PL   > Nauka i zabawa   Matura 2015     ściąga     matura     studia  
  
Szukaj

Bryk to Cię wciąga Twoja ściąga   pisz do nas
#bl
#bl
#bl
#bl
#bl
Ankieta
Ściąganie...
Jest nieuczciwe, ale czasem tak robię
To najlepszy sposób na uczenie się
A kto nigdy nie ściągał?
Wymaga sprytu i odwagi
Nie wiem, nie ściągam
głosuj >>
 ENCYKLOPEDIA
 KATALOG
   - polski
   - zagraniczny
 MELOMAN
Mowa oskarżycielska w procesie Antygony

Wysoki Sądzie, Panie Obrońco, Panie i Panowie, Zakończony został proces w sprawie Antygony z rodu Labdakidów, siostry zdrajcy Polinejkesa. Godzi się przypomnieć całą sprawę raz jeszcze.


Polinejkes, chciwy władzy, sprowadził na nasze miasto zagładę w postaci obcych wojsk. Nie trzeba dodawać, iż chciał zdobyć Teby kosztem krwi niewinnie przelanej.

Gdyby ówczesny nasz władca, Eteokl, nie poświęcił życia własnego w obronie miasta, z Teb nie pozostałby kamień na kamieniu. Kto wie, czy pod jarzmem despoty kierującego państwem przy pomocy obcych, wrogo nastawionych wojsk, byłoby nam teraz dane cieszyć się życiem swoim i swoich bliskich.

Miłościwy nasz król, Kreon, po wstąpieniu na tron postanowił słusznie nadać różny charakter pogrzebom obu braci- Eteokla- obrońcy oraz Polinejkesa- zdrajcy i złodzieja. Wydał więc zakaz grzebania zwłok Polinejkesa, aby ostrzec jego potencjalnych naśladowców.

Lecz Antygona z premedytacją złamała ten zakaz, mimo że dotyczył on wszystkich obywateli. Wszystkich, bez wyjątku.

Wiedziała, że grozi za to kara śmierci, lecz może liczyła na zbagatelizowanie jej występku ze względu na łączące ją z Kreonem pokrewieństwo.

Czy dobry, sprawiedliwy, dążący do równości wszystkich wobec prawa władca może jednak pozwolić na tego typu łamanie ustalonych reguł, szczególnie, gdy chodzi o dobro zbiorowości, o dobro państwa?

Mój kolega mecenas w swojej linii obrony kładł nacisk na miłość oskarżonej do brata, normy obyczajowo- religijne, uczynił z niej prawie bohaterkę, męczennicę walczącą w obronie godności człowieka.

Czyż jednak powyższe argumenty mają jakąkolwiek wartość wobec złamania, zdeptania dekretu ustanowionego przez władcę państwa! Przez władcę, który dbając o dobro i bezpieczeństwo mieszkańców państwa, nie może sobie pozwolić na dbanie o interes jednostki oraz tolerowanie samowolnego łamania ustanowionych reguł!

Wyobraźmy sobie taką sytuację: każdy z obywateli państwa zaczyna kierować się emocjami; tym, co według niego jest dobre i właściwe, co w danej sytuacji stosownie- jego zdaniem- należy czynić. Na efekt nie trzeba by było długo czekać- w państwie, szczególnie tak osłabionym jak Teby, zapanowałby chaos i anarchia, które niechybnie doprowadziłyby do upadku.

Czy w obliczu przedstawionych prawd można w państwie, które chce się zwać ?państwem prawa? tolerować tak jawny przejaw buntu i zdrady?

Należy niezaprzeczalnie ukarać złamanie przez oskarżoną praw regulujących życie w państwie!

Żądam najwyższego wymiaru kary!

Autor: Morgan Le Fay
eternity@poczta.fm


LOGA SMS

czy wiesz ?...
Kogo cytować?
Skróter
 •Tematy maturalne
 •Czekamy na Wasze wypracownia
 •Francuskie pytania
 •Gajusz Juliusz Cezar
 •Znaczenie powstania listopadowego
 •Dobre rady
 •Najlepsze sposoby!
 •Sienkiewicz i Żeromski
 •Nowotwory
 •Kryzys w Europie XIV wieku