INTERIA.PL - Portal internetowy

Ściąga

    INTERIA.PL   > Nauka i zabawa   Matura 2015     ściąga     matura     studia  
  
Szukaj

Bryk to Cię wciąga Twoja ściąga   pisz do nas
#bl
#bl
#bl
#bl
#bl
Ankieta
Ściąganie...
Jest nieuczciwe, ale czasem tak robię
To najlepszy sposób na uczenie się
A kto nigdy nie ściągał?
Wymaga sprytu i odwagi
Nie wiem, nie ściągam
głosuj >>
 ENCYKLOPEDIA
 KATALOG
   - polski
   - zagraniczny
 MELOMAN
Wolfgang Amadeusz Mozart

Mozart przyszedł na świat 27 stycznia 1756 r. w Salzburgu. Już wkrótce okazał się cudownym dzieckiem.


W wieku trzech lat potrafił wystukać na klawikordzie prostą melodię, rok później opanował grę na skrzypcach, a właśne kompozycje zaczął tworzyć jeszcze przed pierwszym publicznym występem w wieku pięciu lat. Muzyka niepodzielnie panowała w życiu młodego Wolfganga Amadeusza. Nawet kiedy roznosił po domu ulubione zabawki, robił to w rytm żywego marsza. Zanim skończył 12 lat, skomponował trzy opery, sześć symfonii i setki innych utworów.
Podróże po Europie
Jego ojciec Leopold, znakomity skrzypek, był kapelmistrzem na dworze arcybiskupa Salzburga. Wcześnie docenił niezwykłe zdolności syna i postanowił pokazać światu ów niepowtarzalny talent, wierząc, że dzięki temu zapewni mu w przyszłości niezależność finansową i artystyczną. Mozart wyruszył w swoją pierwszą podróż po Europie w szóstym roku życia i spędził w niej 11 lat. Towarzyszyła mu o cztery lata starsza siostra, Anna Maria, utalentowana klawikordzistka. Wspólnie występowali w największych miastach i najlepszych domach zachodniego świata. Mozart grał przed większością koronowanych głów ówczesnej Europy. W Londynie tłum płacił 2 szylingi i 6 pensów (dzisiaj równowartość 6,80 funta), żeby go zobaczyć, a on zabawiał gawiedź swoimi sztuczkami. Do najpopularniejszych należała- wykonana wspólnie z Anna Maria- gra na klawikordzie na cztery ręcę z klawiatura zasłoniętą kawałkiem sukna. Ten nienaturalny tryb życia odbił się niekorzystnie na zdrowiu i osobowości Mozarta. Wolfgang był mniejszy i szczuplejszy niż inni chłopcy w jego wieku, i często nękały go choroby; niektóre, jak dur brzuszny, dręczyły go już do końca życia.

Jego pogodne usposobienie przysporzyło mu popularności i ułatwiło kontakty z ludźimi poznanymi w podróżach. Ale ciągła wędrówka nie pozwalała na nawiązanie bliższych znajomości, dlatego Mozart w tym okresie nie miał przyjaciół. Do domu powrócił w 1773 r. i ponownie opuścił go dopiero po czterech latach, wyruszając w trasę koncertową po Niemczech. Na prośbę ojca towarzyszyła mu matka. To dzięki niej młodzieniec nie porzucił swych planów koncertowych i nie zrezygnował z kariery dla pięknych oczu Aloysii Weber, szesnastoletniej sopranistki z Mannheim. Przeprowadzka do Paryża okazała się złym posunięciem. Mozart stracił już urok cudownego dziecka, a uwaga paryskiej publiczności skupiła się na rywalizacji dwóch innych kompozytorów, Glucka i Piccinniego. Kiedy więc w lipcu 1777 r. zmarła jego matka, Wolfgang przyjął stałą posadę organisty na dworze arcybiskupa Salzburga i wrócił do domu.
Ślub w Wiedniu
Długo w nim jednak nie zabawił. Nie mógł się pogodzić z ograniczeniami narzuconymi przez dworskie obowiązki i zrezygnował z posady. Urażony tym arcybiskup, świadom ogromnej straty jaką ponosi wraz z odejściem takiego muzyka, kazał służącym brutalnie wyrzucić go z pałacu. Mozart udał się do Wiednia i zamieszkał z rodziną Aloysii Weber.

Ponieważ młoda śpiewaczka była już zamężna, skierował uwagę na jej siostrę Konstancję. Mimo sprzeciwów ojca Wolfganga pobrali się w 1782 r. i żyli względnie szczęśliwie. Ich związek nie był porywający, ale obydwoje potrafili korzystać z życia i dobrze się bawili w swoim towarzystwie. Gdy po Wiedniu zaczęły krążyć pogłoski o miłosnych przygodach Mozarta, Konstancja nie pozostała mu dłużna, dając solidne podstawy do podejrzen, że ostatnie z sześciorga dzieci nie było jego. Jednak listy Wolfganga do żony, pisywane w chwilach rozłąki, świadczyły o głębokim uczuciu i szczerej tęsknocie. Jak na swoje czasy Mozart zarabiał bardzo dobrze. Otrzymywał wynagrodzenie za zamawiane kompozycje, za koncerty i lekcje muzyki. Sami tylko trzej najbogatsi uczniowie przynosili mu roczny dochód w wysokości 700 guldenów (dzisiaj równowartość 10000 funtów). Ale ani on, ani Konstancja nie mieli pojęcia jak zarządzać finansami i całe życie narzekali na ich brak. Innym problemem Mozarta była niespokojna natura. Nie potrafił długo usiedzieć w jednym miejscu i wciąż poszukiwał nowego otoczenia i nowych wrażeń. Któregoś roku zmieniał mieszkanie dziewięć razy. Lekarstwem, którego potrzebował, była stała posada przy dworze, zapewniająca protekcję i stabilizację. Okazja nadarzyła się w 1787 r., gdy cesarz Józef II z wielkim entuzjazmem odniósł się do jego twórczości. Okazało się jednak, że dwór cesarski popiera innego kompozytora, Włocha Antonio Salieriego. Mozart poczuł się głęboko rozczarowany, gdy ostatecznie Salieri został mianowany cesarskim kapelmistrzem, a on sam musiał zadowolić się posadą nadwornego muzyka komponującego lekkie utwory taneczne na zamówienie.


LOGA SMS

czy wiesz ?...
Kogo cytować?
Skróter
 •Tematy maturalne
 •Czekamy na Wasze wypracownia
 •Francuskie pytania
 •Gajusz Juliusz Cezar
 •Znaczenie powstania listopadowego
 •Dobre rady
 •Najlepsze sposoby!
 •Sienkiewicz i Żeromski
 •Nowotwory
 •Kryzys w Europie XIV wieku