INTERIA.PL - Portal internetowy

Ściąga

    INTERIA.PL   > Nauka i zabawa   Matura 2015     ściąga     matura     studia  
  
Szukaj

Bryk to Cię wciąga Twoja ściąga   pisz do nas
#bl
#bl
#bl
#bl
#bl
Ankieta
Ściąganie...
Jest nieuczciwe, ale czasem tak robię
To najlepszy sposób na uczenie się
A kto nigdy nie ściągał?
Wymaga sprytu i odwagi
Nie wiem, nie ściągam
głosuj >>
 ENCYKLOPEDIA
 KATALOG
   - polski
   - zagraniczny
 MELOMAN
Kult zmarłych w Rzymie

Rzymianie nazywali duchy swoich przodków - manes (dobre, czyste duchy). Każda rodzina z osobna czciła duchy własnych przodków, a w dniach 9, 11, 13 maja obchodzono święto mar (Lemuria). Wierzono, że w te dni dusze wychodzą z grobów i błądzą po świecie w postaci upiorów zwanymi lemurami lub larwami. W każdym domu tylko ojciec mógł odpędzać duchy. Aby w pełni je odgonić musiał:


- po przejściu wszystkich pokoi myć ręce w wodzie źródlanej,
- wkładać do ust ziarna czarnego bobu,
- rozrzucać bób po całym domu nie oglądając się za siebie
- wypowiadać zaklęcie: "To wam oddaje i tym bobem wykupuje - siebie i swoich"
- uderzać w miedzianą miednice z całych sił, prosząc, aby duchy opuściły jego dom
W dniu 21 lutego obchodzono inne podobne święto, zwane, Ferialą, podobne do słowiańskich obyczajów zostawiania jedzenia duchom. Duchy nie wymagały zbyt wiele w ofierze, mogły to być np.: fiołki, ziarna pszenicy, chleb w winie moczony. Modlitwa w tym dniu była bardzo ważna. Krainą umarłych władał Orcus (grecki Hades). Nie miał on żadnego kultu, żadnej świątyni oraz wizerunku gdyż go nikt nigdy nie widział.
W bliskim pokrewieństwie z duchami przodków pozostają geniusze(1) oraz junony(2). Każdy człowiek bez względu na płeć posiadał swojego geniusza lub junonę. Z chwilą przyjścia na świat geniusz wstępował w ciało człowieka, a opuszczał je, gdy on umierał. Geniusz czuwa nad człowiekiem i pomaga mu. Gdy ktoś był w chwilach słabości zwracał się do niego. Geniusza przedstawiano w dwóch postaciach: węża lub w todze jako rzymskiego obywatela.
Lary(3) należały do tej samej grupy duchów. Były one najbardziej rozpowszechnionym kultem w całym Rzymie. Zakładano dla nich specjalne kapliczki, które umieszczano przy domach. Kiedy rodzina zasiadała do stołu to pani domu najpierw nakładała jedzenie larą. Dopiero z biegiem czasu kult lar rozpowszechnił się na cały kraj. W pierwszych dniach stycznia obchodzono święto larów dzielnicowych. W tych samych kapliczkach, razem z larami czczono inne bóstwa penaty(4). Penatom zostawiano miseczkę z jedzeniem w zamian, za co miały one pilnować dostatku domowego.
Ogniskiem domowym w Rzymie zajmowała się Westa (grecka Hestia). Świątynia Westy była niejako centrum miasta. Leżała ona razem z gajem na stoku Palatynu, obok znajdował się klasztor westalek. Mieszkanie kapłana też było niejako połączone z kompleksem świątyń. Nazywano to mieszkanie regią lub potocznie "pałacem królewskim". Świątynia była mała, okrągła przypominająca swym wyglądem wieśniacze chaty. Dzieliła się na dwie części: w pierwszej płonął wieczny ogień Westy zaś w drugiej części nazywanej "święte świętych" nikt nie miał do niej prawa wejść i nikt dobrze nie wiedział, co tam się znajduje. Przechowywano tam niejakie tajemnicze świętości, od których zależało szczęście Rzymu. Służbę w świątyni pełniły westalki. Dziewica, która skończyła 6 lat wstępowała do klasztoru i pozostawała tam prze 30 lat, ślubując czystość. Przez pierwsze 10 lat uczono ją wszelkich obrzędów, przez kolejne 10 lat sama w pełniła służbę w świątyni. Ostatnie 10 lat nauczała nowo przybyłe nowicjuszki. Głównym obowiązkiem westalki było utrzymywanie wiecznego ognia na ołtarzu bogini. Czuwały nad nim dzień i noc, by nie zagasł, gdyż zgaśnięcie ognia było uznawane za wielką zbrodnie. Kapłanka, która pozwoliła na zagaśniecie ognia, była karana śmiertelną chłostą. Rozpalenie ponowne ognia dokonywano przez pocieranie dwóch kawałków drewna. Surową karą karano westalkę, która złamała ślub czystości. Sadzano ją do lektyki (coś w rodzaju wozu), szczelnie zamykano, aby nikt nie mógł jej usłyszeć ani widzieć. Niesiono ją wtedy przez Forum. Miejsce straceń znajdowało się koło jednej z bram miasta. Był to obszerny dół, gdzie był umieszczony stół, lampa i chleb z wodą, mlekiem i oliwą. Do dołu wprowadzana westalka miała zakrytą twarz, aby nikt jej nie widział. Wówczas zamurowywano ją. Zwykle umierała ona po kilku dniach, lecz bywało, że rodzina po kryjomu ją uwalniała. Ocalona westalka musiała usunąć się z życia publicznego. Westalki otaczane były zawsze wielkim szacunkiem. Gdy któraś wychodziła na ulicę, ustępowano jej miejsca. Gdy zbrodniarz, który był prowadzony na śmierć spotkał jedną z nich, rzucał się do jej stóp, prosząc o wolność. Mogła wtedy ona go puścić wolno lub skazać. 9 czerwca w Rymie odbywało się uroczyste święto Vestalia, ku czci bogini Westy.

1. geniusz: przedstawiciel siły życiowej mężczyzn
2. junona: coś w rodzaju anioła stróża kobiety
3. lary: (duchy) czuwają nad polem i chatą wieśniaczą
4. penaty: (duchy) czuwały one nad spiżarnią

autor: Szymon Sieg


LOGA SMS

czy wiesz ?...
Co nowego w bazie ściąg?
Skróter
 •Tematy maturalne
 •Czekamy na Wasze wypracownia
 •Francuskie pytania
 •Gajusz Juliusz Cezar
 •Znaczenie powstania listopadowego
 •Dobre rady
 •Najlepsze sposoby!
 •Sienkiewicz i Żeromski
 •Nowotwory
 •Kryzys w Europie XIV wieku